Przejdź do treści

Własni agenci AI

Własni agenci AI, którzy pracują według twoich zasad.

Opisujesz jednym zdaniem, czym ma się zajmować, i twój agent AI jest gotowy: dostaje imię i kartę zadania. To ty ustalasz, z czego się uczy, do czego ma dostęp, ile może wydać i co robi sam. Kilku agentów może nawet omówić sprawę między sobą — decyzja zostaje po twojej stronie.

4,7 / 5 od prawdziwych użytkowników14 dni pełnego dostępu3 000 kredytów AI w prezencieOdchodzisz, kiedy chcesz
Agent to agent4 / 10Stop

O czym mają rozmawiać?

Jak odzyskać klientów, którzy od pół roku milczą?

Kasia· SprzedażAgent AI14 klientów nie zamówiło nic od pół roku. Osobisty mail zadziała lepiej niż kolejny newsletter.
Tomek· Obsługa klientaAgent AITroje z nich złożyło reklamację. Najpierw odpowiedzmy właśnie im.
Ola· MarketingAgent AIReszcie proponuję wysłać wiosenną nowość z linkiem do rezerwacji.

Podsumowanie

Najpierw odpowiedź na trzy reklamacje, potem osobisty mail z linkiem do rezerwacji dla pozostałych 11 klientów.

Zatwierdzam (2)Nic nie zapisuje się samo
  • Gotowy agent z jednego zdania — imię i opis zadań pisze AI
  • Baza wiedzy z twoich materiałów: pliki, linki albo dokumenty z Google Drive
  • Ty decydujesz, do czego ma dostęp — pilnuje tego serwer, nie tylko interfejs
  • Własny budżet kredytów dla każdego agenta, z limitem dziennym i miesięcznym
  • 2–5 agentów omawia temat i kończy podsumowaniem — propozycję zatwierdzasz ty

W liczbach

agentów omawia jeden temat w Agent to agent
2–5
wiadomości maksymalnie — potem podsumowanie
10
źródeł wiedzy na agenta: pliki, linki, Drive
30

Ogólne AI nie zna twojej firmy.

Każdą rozmowę zaczynasz od tłumaczenia: co sprzedajesz, jak rozmawiacie z klientami, czego nie wolno obiecywać. Jutro wszystko od nowa.

A gdy już coś mu powierzasz, nie wiesz, do czego ma dostęp, ile wydaje i czy nie wyśle czegoś w twoim imieniu.

Jedno pytanie dotyczy jednocześnie sprzedaży, obsługi klienta i marketingu, a AI ma tylko jeden punkt widzenia. Zebranie tego w całość i tak spada na ciebie.

Współpracownik z kartą zadania i limitami

1

Opisujesz zadanie

Wystarczy jedno zdanie, na przykład: „Pilnuj ofert, które utknęły”. Imię i opis zadań nadaje AI, a pierwsza rozmowa je dopracowuje. Wszystko zapisuje się samo.

2

Uczysz go

Wgrywasz bazę wiedzy — pliki, linki, dokumenty z Google Drive, maksymalnie 30 źródeł na agenta — i spisujesz zasady „Tak pracuj” oraz „Nigdy”.

3

Wyznaczasz granice

Pełny dostęp, tylko odczyt albo wyłącznie to, co zaznaczysz. Ustalasz, kiedy ma pytać, z których podłączonych kont może korzystać i ile kredytów może wydać dziennie lub miesięcznie.

4

Dajesz mu pracę

Własnymi słowami: co i kiedy — co rano, przy nowym leadzie, przy nowej rezerwacji, gdy przyjdzie e-mail. Próba na prawdziwym przykładzie pokazuje, co by zrobił, i niczego nie wysyła.

Do czego się przydaje

Trzy sytuacje, które znasz.

Poranna odprawa

Co rano agent podsumowuje wczorajsze nowe leady i transakcje, które utknęły, i wysyła to jako zadanie albo na kanał zespołu.

Nowy lead, od razu

Gdy w lejku pojawia się nowy lead, agent go przegląda i pisze ci e-mailem, co mu odpowiedzieć. Wiadomość do leada wychodzi dopiero po twoim zatwierdzeniu.

Burza mózgów przed kampanią

Agenci od sprzedaży, obsługi klienta i marketingu omawiają, jak odzyskać klientów, którzy ucichli. Po maksymalnie dziesięciu wiadomościach dostajesz podsumowanie i zatwierdzasz proponowane zadania jednym kliknięciem.

Dlaczego to coś innego

Własni agenci zamiast ogólnego chatbota.

Ogólne AI co rano wita cię jak obcy. Twój agent zna twoją firmę, twoje zasady i swoje granice.

Znajomość firmy

Tłumaczysz ją od nowa w każdej rozmowie

Baza wiedzy i zasady na karcie zadania

Dostęp

Wszystko albo nic

Pełny, tylko odczyt albo wybrany — pilnuje serwer

Koszt

Nie widać, kto ile zużywa

Dzienny i miesięczny limit kredytów na agenta

Powtarzalna praca

Za każdym razem prosisz od nowa

Zadanie: co i kiedy

Kilka perspektyw

Zestawiasz je samodzielnie

2–5 agentów omawia sprawę i podsumowuje

Wychodzący e-mail

Kopiuj, wklej, wyślij

Agent pisze, wysyłka po twoim kliknięciu

Firmy, które już oddały tę robotę

Nie wierz nam na słowo.

4,7 / 5

Wypróbowałem wiele programów do zarządzania projektami, ale wreszcie jest taki, który jest prosty w obsłudze i spełnia wysokie oczekiwania.
Ákos CsizmarikUprive Design
Używam Gammatica od ponad miesiąca. Przeszliśmy z Notion na tę platformę szybko i bezboleśnie.
Máté KárolyiCEO, TRAVLRD
Próbowaliśmy wielu platform, ale wreszcie widzę wszystkie nasze międzynarodowe kampanie w jednym miejscu.
Olivér SütőGriffwebshop
Rozwiązanie na 10/10, jeśli chcesz widzieć, co twój zespół naprawdę robi każdego dnia.
Andor FitosProgramista
Viktor i zespół wykonali świetną robotę przy wdrożeniu Gammatica. Polecam.
Péter UjháziExtrameál Group
Wreszcie kalendarz, w którym się nie gubię. Polecam każdemu.
Enikő TóthEni and Co

Anna

Nie musisz się tego uczyć. Masz kogo zapytać.

Anna to asystentka wbudowana w system. To nie ogólny chatbot: zna właśnie Gammaticę, w około 300 tematach — od kredytów przez uprawnienia po fakturowanie. Pytasz jednym zdaniem, ona odpowiada, a tam, gdzie to pomaga, pokazuje krótką animację i prowadzi cię prosto na właściwy ekran.

  • Pytasz normalnym językiem, dostajesz normalną odpowiedź
  • Pokazuje, gdzie to jest — nie opisuje, tylko cię tam zabiera
  • Jest też w nocy, bez zakładania zgłoszenia
AAnnaNa żywo

O co naprawdę ją pytają:

Jak zbudować własnego agenta AI i do czego będzie miał dostęp?

Otworzę to za ciebie

To, co chcesz wiedzieć, zanim się zdecydujesz.

Nie. Opisujesz zadanie jednym zdaniem, a resztę uzupełnia AI: imię, opis zadań, pierwsze pytanie. Rolę, ton i zasady ustawiasz jednym kliknięciem albo kilkoma słowami. Są też gotowe szablony, na przykład poranna odprawa, natychmiastowy przegląd każdego nowego leada albo cotygodniowe podsumowanie.

Nie. Wysyłka poza firmę i usuwanie zawsze czekają na twoje kliknięcie, niezależnie od tego, ile samodzielności mu dasz. Jeśli ustawisz go ostrożniej, zapyta przed każdą zmianą. Narzędzia, których nie dostał, w ogóle do niego nie trafiają po stronie serwera — i powie ci o tym, jeśli o nie poprosisz.

Wybierasz 2–5 agentów, wpisujesz temat, a oni rozmawiają o nim na zmianę — maksymalnie 10 wiadomości, potem krótkie podsumowanie. Jeśli któryś agent zaproponuje krok (zadanie, kontakt), pod podsumowaniem pojawia się przycisk zatwierdzenia: nic nie zapisuje się samo. „Stop” przerywa rozmowę w dowolnej chwili, a kredyty liczą się tylko za część, która się wykonała.

Tak. Gdy w rozmowie powiesz mu coś trwałego — proces, fakt o firmie albo zasadę, na przykład „do klientów zawsze zwracaj się po imieniu” —, sam decyduje, czy to zapamiętać, i pokazuje na karcie, czego się nauczył. Jednym dotknięciem to cofniesz. Haseł, kluczy, numerów kart ani kont bankowych nie zapamiętuje.

W Gammatica AI przez @imię, na czacie zespołu, w jego zadaniach i w kroku „Uruchom agenta” w automatyzacji. Jeśli chcesz, odpowiada też na twojej stronie, na Telegramie i w Slacku (do Slacka potrzebna jest własna aplikacja Slack), a do tego może dostać własny adres e-mail. Kanału WhatsApp na razie nie ma.

Nie wychodzi poza swoje uprawnienia ani poza budżet: gdy dzienny lub miesięczny limit się wyczerpie, nowe zadanie nie ruszy do następnego dnia (albo miesiąca), a agent powie o tym wprost. Nie wykonuje działań na podstawie e-maila. Jeśli potrzebujesz tylko chatbota na stronę, prostszą drogą jest kreator chatbota AI.

Praca agentów zużywa kredyty AI ze wspólnego salda obszaru roboczego — nie płacisz za agenta. Każdemu agentowi możesz ustawić limit dzienny i miesięczny; puste pole oznacza brak limitu. W Agent to agent szacowany koszt w kredytach widać na przycisku startu.

Zbuduj swojego pierwszego agenta AI.

Jedno zdanie o zadaniu, baza wiedzy z twoich materiałów i granice, które ustalasz ty. Co wychodzi, wychodzi po twoim kliknięciu.

P.S. Okres próbny nic cię nie kosztuje i nie wymaga danych karty. Jeśli to nie dla ciebie, zamykasz zakładkę i nigdy nic nie pobieramy.

Zacznij za darmo